• Twarda
    Babeczka
obrwyr

Miłość w czasach zarazy

13 lutego 2021 · 20:40

Walentynki już jutro a tymczasem restauracje zamknięte, kina co prawda otwarte, ale repertuar nie rzuca na kolana… Słowem mój standardowy zestaw walentynkowy odpada. Trzeba niestety przyznać, że pandemia nie ułatwia pielęgnowania relacji, odrobina wiedzy może jednak nieco pomóc. Według Gary’ego Chapmana istnieje pięć języków miłości, czyli pięć sposobów na doświadczenie tego, że ktoś nas kocha. Co ciekawe zwykle tylko jeden z nich trafia prosto do naszego serca i jest to także sposób, w który my sami intuicyjnie okazujemy miłość.

SŁOWA

Osoba, dla której słowa są intuicyjną metodą okazywania miłości, jest szczególnie wrażliwa na to, co słyszy. Jeśli ma się czuć kochana, nie wystarczy raz w życiu powiedzieć jej „kocham cię” i później tego nie odwołać. Trzeba jej mówić o tym codziennie. Jeśli własnoręcznie ubijemy niedźwiedzia, przytaszczymy go do domu, przyrządzimy z niego jadalną strawę, a przy talerzu postawimy liścik z własnoręcznie nakreślonym „życie bez Ciebie nie ma smaku”, to o naszej miłości przekona ją… właśnie ten liścik. Oczywiście niedźwiedź zrobi mu świetne tło, ale prawdopodobnie ten sam efekt uzyskalibyśmy, smażąc dla niej placki ziemniaczane. Taka osoba poczuje się wyjątkowa, jeśli ją pochwalimy. Znacznie bardziej niż inni będzie także ceniła komplementy, ale nie te fałszywe – jako mistrzyni słowa prawdopodobnie wyłapie każde nieszczere wyznanie, dlatego lepiej będzie, jeśli powiemy, co w niej naprawdę cenimy, nawet gdyby chodziło o drobiazg. Gorzej od innych zniesie przykre słowa wypowiedziane np. podczas kłótni. Jeśli zatem nie panujemy nad sobą w złości, lepiej poczekajmy z rozmową do czasu, gdy ochłoniemy. Nie chodzi tu oczywiście o konstruktywną dyskusję, w której czasem trzeba powiedzieć coś, co może się drugiej osobie nie spodobać. Chodzi raczej o „głupszej od ciebie baby w życiu nie widziałem” albo „nawet Józio spod trójki lepiej by ten kran przykręcił”.

WSPARCIE

Osoba, dla której wsparcie jest intuicyjnym sposobem okazywania miłości, będzie czuła się kochana, gdy będziemy pomagać jej w codziennych obowiązkach. Jeśli podczas kolacji ze znajomymi będziemy wychwalać ją pod niebiosa, na pewno będzie jej miło, ale jej serce podbijemy bez reszty, jeśli po tej kolacji pozmywamy naczynia. Szczególnie jeśli zrobimy to z własnej inicjatywy. Jeśli zatem własnoręcznie ubijemy niedźwiedzia, przytaszczymy go do domu, przyrządzimy z niego jadalną strawę, a przy talerzu postawimy liścik z własnoręcznie nakreślonym „życie bez Ciebie nie ma smaku”, to o naszej miłości przekona ją fakt, że wyręczyliśmy ją w gotowaniu obiadu. I tutaj uwaga: nie jest sprawą drugorzędną, w jakich obowiązkach domowych będziemy pomagać. Istotne będzie nie to, że cokolwiek zrobimy, ale że zauważymy, gdy będzie potrzebna pomoc. Nie chodzi więc o to, by przejąć wszystkie domowe zadania. Raczej, jeśli widzimy, że danego dnia ukochana/ukochany ledwo dopina grafik, zaoferujmy, że coś zrobimy my. Mogą to być zakupy, odebranie dzieci z przedszkola, ugotowanie obiadu, cokolwiek co w tym dniu odciąży drugą osobę. Możemy też na stałe przejąć te zadania, których druga połówka po prostu nie cierpi, np. zawsze robić pranie.

CZAS

Osoba, której intuicyjnym językiem miłości jest czas, doceni każdą chwilę, jaką jej poświęcimy. I nie chodzi tu o wspólne zakupy, gotowanie obiadu czy wyręczanie się w obowiązkach domowych jak w poprzednim przykładzie. Chodzi o czas spędzany tylko z nią np. podczas kolacji we dwoje czy na wspólnym spacerze. Jeśli zatem ubijemy niedźwiedzia, przytaszczymy go do domu itd., to o naszej miłości przekona ją fakt, że znaleźliśmy czas, by zjeść niedźwiedzia właśnie z nią. Dla takiej osoby, znacznie bardziej niż dla innych, będzie miało znaczenie, że podczas kolacji wyłączymy telefon. Bardzo ją też zranimy, jeśli okaże się, że nie mamy dla niej czasu, ale znajdujemy go dla kolegów czy nawet rodziców.

PREZENTY

Jest to język miłości stereotypowo przypisywany kobietom. Powszechnie uważa się, że jeśli mężczyzna pragnie zdobyć serce kobiety, powinien być majętny, bo bez podarków, najlepiej drogich, się nie obędzie. Okazuje się jednak, że osoba, dla której jest to intuicyjny język okazywania miłości, wcale nie oczekuje drogich prezentów. Istotny jest dla niej raczej fakt, że zadaliśmy sobie trud, by coś dla niej kupić lub zrobić. O ile w poprzednich przypadkach po kolacji z niedźwiedzia ukochana chwaliłaby się koleżankom: „wyznał mi, że jego życie nie ma beze mnie smaku”, „ugotował dla mnie obiad” i „zjadł ze mną romantyczną kolację”, o tyle tutaj, w końcu, powiedziałaby zapewne: „ubił dla mnie niedźwiedzia”. Osoby, które intuicyjnie okazują miłość poprzez prezenty, są często brane za materialistów. Nie jest to jednak właściwa ocena, ponieważ dla takich osób liczy się nie tyle wartość prezentu, ile sam fakt obdarowania.

DOTYK

Ten język miłości jest z kolei stereotypowo przypisywany mężczyznom, bo przecież im „zawsze chodzi o seks”. Tymczasem zawiera się tu o wiele więcej. Osoba o tym sposobie okazywania miłości będzie czuła się kochana, jeśli będziemy ją przytulać, całować (także zupełnie niewinnie, np. w czółko), brać za rękę, głaskać po włosach itp. Jest tutaj cały wachlarz możliwości, a kolacja z niedźwiedzia będzie dla nich świetną okazją. Dla takich osób fizyczna rozłąka na długi czas może być wyjątkowo dotkliwa i prowadzić do rozpadu relacji.

Z powyższych wywodów można wysnuć prosty wniosek, że osoby bojące się niedźwiedzi tudzież nieumiejące gotować, nie mają wielkich szans, by przekonać kogokolwiek o swojej miłości… A tak zupełnie poważnie – może warto się zastanowić i postawić na to, co przemówi prosto do serca naszej drugiej połówki. Może on/ona wcale nie czeka na kwiaty czy prezent, a chciałby/chciałaby po prostu spędzić ten czas we dwoje i to bez laptopa i komórki. Albo marzy o tym, żeby usiąść na kanapie i zwyczajnie się przytulić. A może, skoro restauracje są zamknięte, razem ugotować kolację – potrzymać jej sitko przy odcedzaniu makaronu albo podać mu deskę do krojenia warzyw… Tegoroczne Walentynki wcale nie muszą być gorsze od innych. Ba, mogą być nawet lepsze. Wszystko w Waszych rękach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Brak komentarzy.